Mundial 2018. Grupa D: Waleczni Islandczycy, wyrafinowanie Chorwacji

Mundial 2018. Grupa D: Waleczni Islandczycy, wyrafinowanie Chorwacji

Jeśli mielibyśmy pytać, którą grupę Mistrzostw Świata należy uznać za grupę śmierci, zapewne znalazłoby się wiele osób, które odpowiedziałyby, że tę z Argentyną, Chorwacją, Islandią i Nigerią. Część uznałaby, że to kpina, bo Islandia i Nigeria będą tylko i wyłącznie dostarczycielami punktów. Pierwsze mecze w tym gronie pokazały, że Argentynę i Chorwację czeka ciężki bój o awans do 1/8 finału.

Absolutny debiutant Mundialu, kraj o populacji mniejszej od dziewięciu największych miast w Polsce, zagrał na nosie wielkiej Argentynie. Zaczęło się zgodnie z planem, za sprawą Kuna Aguero potomkowie Diego Maradony objęli prowadzenie. Boski Diego mógł odpalić fajkę zwycięstwa.

Tytoń z cygara krótko miał słodki posmak. Nie minęło nawet pięć minut, gdy Alfred Finnbogason skutecznie wykończył szybką, zespołową akcję swojego zespołu. Otwarcie przyznam, że ju dawno nie miałem przyjemności oglądać drużyny mającej pomysł na tak skuteczne powstrzymanie Leo Messiego. Gra defensywna Islandczyków raz po raz stwarzała powody do oklasków. Nie postawili autokaru przed polem karnym, za to chodzili jak po sznurku. Kiedy jeden z zawodników nie nadążył, zaraz dostawał zdwojoną asekurację. Przy Messim stale przebywał Emil Hallfredsson, a gdy gwiazdor Barcelony przedarł się na odległość 25 metrów od bramki Halldorssona, od razu doskakiwało do niego kolejnych dwóch piłkarzy. Co ważne, żadnemu z nich nie zależało na tym, by zrobić mu krzywdę, obyło się bez polowania na nogi. Frustracja w Argentyńczyku rosła z minuty na minutę. Wyłączenie z gry Messiego było rzecz jasna tylko jedną z wielu składowych pomysłu trenera Hallgrimssona na ofensywę Albicelestes. Blok defensywny kierowany przez Sigurdssona i Anarsona skutecznie zamykał wszelkie korytarze, za pomocą których piłka mogła wędrować na skrzydło do Di Marii lub w pole karne do Aguero. Pomocnik PSG był przez to bardziej niewidoczny niż patyczak w gąszczu gałęzi. Mina Maradony bledła z minuty na minutę.

Mimo wszystko los uśmiechnął się do jego rodaków. Prowadzący spotkanie Szymon Marciniak dostrzegł faul w polu karnym i błyskawicznie podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł, co oczywiste, Messi. Jego strzał idealnie obrazował grę całego zespołu – słaby, chimeryczny, zbyt prosty dla przeciwnika. Halldorsson pewną interwencją zastopował futbolówkę. Do końca meczu Argentyńczycy walili głową w mur, a przy odrobinie szczęścia i zdecydowania o zwycięską bramkę mogli pokusić się przybysze z lodowej wyspy.
Po wyeliminowaniu dwa lata temu Anglii z Mistrzostw Świata, Islandczycy znakomicie zapisali kolejną kartkę swojej futbolowej historii. Remis z Argentyną w mundialowym debiucie? Pokażcie mi drużynę, która nie potraktowałaby tego osiągnięcia za spełnienie marzeń.

W pierwszym międzynarodowym spotkaniu na stadionie w Kaliningradzie Chorwacja podejmowała Nigerię. Modrić i spółka uchodzili za zdecydowanych faworytów tego widowiska, co udowodnili na boisku. Wydaje się, że zrobili to najmniejszym nakładem sił. Nie przeprowadzali szturmowych ataków, tylko z cierpliwością oczekiwali na błędy rywali. Pierwszego poważnego doczekali się w 32. minucie, kiedy Mandzukić nie trafił czysto w piłkę po rzucie rożnym, ale na jego szczęście piłka prześlizgnęła się po nodze Etebo i zatrzymała się dopiero w siatce. Chorwaci nadal ze spokojem rozgrywali piłkę, momentami pozwalali Nigeryjczykom się wyszumieć, jednak nie zezwolili, by ci zbliżyli się pod ich bramkę. Na niespełna dwadzieścia minut przed końcem spotkania w polu karnym, po kolejnym rzucie rożnym, powalony został Mandzukić. Jedenastkę na gola zamienił Modrić. W końcówce Europejczycy mogli podwyższyć wynik spotkania, jednak nie popisali się skutecznością. Dzięki zwycięstwu rozsieli się na fotelu lidera grupy D i zrobią wszystko, by już z niego nie zejść.


Kto zostanie czarnym koniem Mistrzostw Świata? Sprawdźcie video!

 

Comments

comments

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*