Rozlosowano grupy Ligi Mistrzów! Jakie hity? Z kim zmierzą się Polacy?

Rozlosowano grupy Ligi Mistrzów! Jakie hity? Z kim zmierzą się Polacy?

Chciałoby się rzec – „nareszcie!” Po niemal trzech miesiącach oczekiwania i wydających się trwać wiecznie eliminacjach (zwłaszcza jeśli obserwowało się je z perspektywy fana Ekstraklasy), rozlosowano grupy Ligi Mistrzów. Ligi, będącej najchętniej oglądanym serialem w Europie. 

Do batalii o najcenniejsze trofeum w klubowej piłce wracają m.in. takie marki jak Manchester United, czy Chelsea Londyn. Historyczny awans zaliczyły: Karabach Agdam, który jest pierwszym klubem z Azerbejdżanu w tych rozgrywkach, oraz wicemistrz Niemiec – RB Lipsk. Zabraknie za to Arsenalu Londyn, który pierwszy raz, odkąd trenerem jest Arsene Wenger, nie zakwalifikował się choćby do eliminacji.

My tradycyjnie będziemy mogli emocjonować się występami Polaków, którzy będą dość szeroko reprezentowani.

Prześledźmy po kolei wszystkie grupy.

Na pierwszy rzut oka faworytami wydają się być zespoły z Manchesteru i Lizbony. Pytanie, czy Czerwone Diabły przełożą formę z początku rozgrywek na dalszą część sezonu. Moskwa nie będzie miejscem skąd łatwo będzie przywieźć trzy punkty, a FC Basel zawsze jest zdolne do sprawienia niespodzianki, stąd rywalizacja w grupie może okazać się nadspodziewanie wyrównana.

*****

Robert Lewandowski, Grzegorz Krychowiak (jeszcze) i Łukasz Teodorczyk w jednej grupie. Oczywiście ten drugi nie ma realnych szans na grę, a jest bardzo możliwe, że w przyszłym miesiącu będzie już zawodnikiem innego zespołu.  Tak czy inaczej Lewego i Neymara czeka kapitalna rywalizacja, a Teodorczyka niezwykła przygoda. Do tego Celtic, który polskim kibicom kojarzy się… wyraziście, z różnych względów.

*****

Wskazać faworyta do awansu z grupy C nie sposób. Chelsea zaczęła ten sezon w kratkę, Atletico również nie wrzuciło jeszcze choćby trzeciego biegu. Duże zmiany w przerwie nastąpiły w zespole z Rzymu. Stąd trudno coś wyrokować. Zdaje się, że najbardziej zadowolony z kształtu tej grupy może być Jakub Rzeźniczak. Były kapitan Legii znowu będzie mógł stanąć oko w oko z wielkimi zespołami.

*****

Kolejna grupa i kolejne hitowe starcie, a jednocześnie rewanż za ćwierćfinał poprzedniej edycji. O grę w Lidze Europy powalczą nasi dobrzy znajomi – Vadis Odidja Ofoe, były piłkarz Legii i Sporting Lizbona, który rok temu został przez Legię wyeliminowany.

*****

Zdecydowanym faworytem, w mojej opinii, jest Liverpool, który świetnie zaprezentował się w dwumeczu eliminacyjnym z Hoffenheim. O drugie miejsce powinny powalczyć Sevilla i Spartak. Maribor pełni rolę zdecydowanego outsidera.

*****

Zestawienie, z którego awansować może każdy zespół. Aczkolwiek najwyżej oceniam akcje Manchesteru i Napoli. Kolejna bliska polskiemu sercu grupa, z Milikiem i Zielińskim, którzy od początku sezonu pełnią istotne role w klubie, choć do pierwszych skrzypiec wciąż trochę brakuje.

*****

Grupa, w której… nic nie wiadomo. Nie wiemy w jakim ostatecznie zestawieniu przystąpi do rozgrywek Monaco. Mówi się o rychłym odejściu Mbappe, a pojawiają się też głosy o transakcji wymiennej z Krychowiakiem. Możemy być pewni, że Porto poniżej pewnego poziomu nie zejdzie. Nie wiemy natomiast jak zaprezentuje się chimeryczny Besiktas i absolutny debiutant z Lipska.

*****

Fascynująca grupa. Jedna z dwóch niewątpliwie najmocniejszych w tej edycji i z polskim akcentem. Obrońca trofeum z Madrytu, Borussia, która ma z nim rachunki do wyrównania i Tottenham, odnoszący sukcesy na swojej ziemi, ale wciąż bez potwierdzenia w Europie. Na stare śmieci powrócą Gareth Bale i Luka Modrić.

*****

Rozgrywki grupowe rozpoczną się 12 września, a więc już za trzy tygodnie. Finał rozgrywek zaplanowano na 26 maja, a miejscem jego rozegrania będzie Kijów.

 

Comments

comments

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*